Perfumy dla mężczyzn
Zobacz Perfumy dla mężczyzn w perfumerii
»
18 marca 2010
Pragnienie Calvina Kleina, czyli Crave…
„Crave” jest, a w zasadzie miał być, bo nie jest już produkowany, tajną bronią Kleina skierowaną do targetu młodzieżowego. Cała jego konstrukcja i sposób prezentacji nastawiona jest na narzucenie odbiorcy mocnego, intensywnego wrażenia. Mniej istotne jak pachnie, ważne że jest świeżo w pierwszej nucie, „ładnie” w kolejnej i krótko w całości. To sprawdzona recepta, którą [...]
16 marca 2010
Brązowy Dunhill i jego skórzana wersja męskości…
Lubię Dunhill’a. Za jego czerwone pożądanie (Desire), który mnie po prostu czaruje ilekroć je wącham. Z pozytywnym więc nastawieniem podszedłem także do tej perfumy, choć recenzje na portalach zapachowych nie były zachęcające. Niemniej zdarzało się już wcześniej tak, że opinie były mieszane a woda świetna, choć trzeba przyznać, że nigdy nie zdarzyło się, aby większość [...]
15 marca 2010
Versace pour Homme – Szałwii szał
Versace mnie zaskakuje. Dosyć niesympatycznie zresztą. Raz wypuszcza takiego „Dreamera”, w którym jest pomysł ale wykonanie psuje cały efekt, innym razem pięknie się rehabilituje i możemy się zawąchiwać w bardzo dobrym „Man”-ie. A tym razem spotkałem się z kolejnym zapachem tego kreatora, mianowicie nazwanym po prostu „dla mężczyzny” (pour Homme). Zobaczmy, czy zgodnie z logiką [...]
12 marca 2010
Zielony Hugo Boss „Man”
Ok, mam złe zdanie na temat marki Hugo Boss. Przyznaję się bez bicia. Jednak testując tę popularną perfumę starałem się nie uprzedzać. Po prostu – chlup i wąchamy… Zapach jest zaliczany do kategorii wód „zielonych”, czyli pachnących lasem, liśćmi w tę stronę. Ponieważ bardzo lubię te klimaty zapowiadało się ciekawie. I cóż z tej zieloności [...]
9 marca 2010
Versace Man – Angelika i Szafran
Po nieudanym „marzycielu” od Versace przyznam, że trochę się zraziłem do tej marki. Za „Mena” zabierałem się więc jak kot do mydła. Okazało się, że obawy były płonne, a włoski stylista zrehabilitował się na całej linii. Versace „Man” bowiem, to świetny zapach. Ale od początku. W otwarciu jest coś bardzo ciekawego i rzadko spotykanego, a [...]
3 marca 2010
Lacoste Essential – męska klasyka
Nowy zapach od popularnego producenta perfum Lacoste, czyli Lacoste Essential jest to naprawdę doskonałą mieszanka zapachowa, która została stworzona z myślą o mężczyznach pewnych siebie i bezpośrednich. Zapach Lacoste Essential charakteryzuje się głównie niesamowitą pogodą, która natychmiast udziela się innym osobom, a także niezwykłą świeżością oraz wręcz elektryzującą energią, dlatego też jest on idealnym zapachem [...]
1 marca 2010
Aigner no2 – Men znaczy Men
Męska klasyka w najczystszej formie. Zarówno przedział czasowy – zapach z 1976 roku, jak i skład – „czysto” męskie akordy, a również i sam zapach. Sięgnąłem po tester z zaciekawieniem, bo marka Etienne Aigner w naszym kraju raczej nie jest szeroko znana, a robi perfumy już od całkiem dawna. Klasyka to coś dla jasno określonego [...]
26 lutego 2010
Giorgio Armani Code Summer Pour Homme Eau Fraiche
Giorgio Armani Code Summer Pour Homme Eau Fraiche jest to naprawdę wyjątkowy i niepowtarzalny zapach, który jest przeznaczony dla prawdziwych mężczyzn. Oczywiście w tym przypadku słowo „prawdziwy” ma naprawdę niezwykle wiele znaczeń, ponieważ tenże właśnie zapach najczęściej wybierają mężczyźni pewni siebie i bardzo męscy w szerokim rozumieniu tego słowa, którzy jednocześnie są mężczyznami wrażliwymi i [...]
23 lutego 2010
Exceptionnel znaczy Wyjątkowy…
Kolejny Mont Blanc w naszej kolekcji. Trzeba przyznać, że ta francuska firma robi naprawdę dobre perfumy. Może nie grzeszą one oryginalnością i nie wnoszą do kanonu jakiś nowych, niezwykłych rozwiązań, ale mają w sobie to coś i naprawdę ładnie pachną. Nie spotkałem jeszcze woni tej firmy, która by mnie odrzuciła, albo chociaż rozczarowała. I podobnie [...]
22 lutego 2010
Mont Blanc „Starwalker” – Duch pośród gwiazd
Przyjemnie jest pisać o przyjemnych zapachach. Ładnych, kolorowych, urzekających woniach. Daje to duży komfort i poczucie, że wszystko co powstanie, będzie miało swoje uzasadnienie, odzwierciedlenie w wodzie. A właśnie taki jest gwiezdny piechur. Rozmarzony, subtelny, delikatny i… młody. Być może nie jest przesadnie wyrazisty, oryginalny (ach, ten opisany kiedyś przeze mnie „Quasar” JdP, który mógłby [...]





