30 listopada 2009
Burberry London for Men – czyli „Brytyjskość” Londyńczyka
Czasem szukając czegoś konkretnego w żaden sposób nie możemy tego znaleźć, za to przypadkiem trafiamy na rzeczy, które nas całkowicie zaskakują i wciągają. Właśnie tak było z „Londonen”. Rozglądając się za zapachem zimowym, odrzuciłem go a priori. Miał być bowiem tym, „który podkreśla charakterystyczny styl Brytyjczyka”. No nie może być! A co w tym ciekawego? – myślałem. Jeśli jednak tym co wyraża ten zapach jest brytyjskość, to chcę być Brytyjczykiem!
Od pierwszej nuty wielkie zaskoczenie! Zdecydowanie inaczej niż w większości obecnie komponowanych woni. Wyraźny aromat jakby jałowca, zdecydowany i przenikający ale nienachalny, odrobina słodyczy, ale w tle. To połączenie lawendy, pieprzu i cynamonu daje tak buzujący efekt. Jest bardzo zachęcająco. Pierwsza nuta powoli opada i wyłania się piękny, ciepły obraz, który z biegiem czasu staje się jeszcze bardziej głęboki i zmysłowy. Nuta wina porto nie jest często spotykana w perfumach a trzeba przyznać, że daje niezwykły efekt! Czuć też jakby marcepan – słodki i ciepły, równocześnie bardzo wyrafinowany. Wraz z czasem zapach przechodzi kolejną metamorfozę, bardziej delikatną niż przejście z pierwszej do drugiej nuty, ale nie mniej ciekawą. Pogłębia się, staje się męski, ale bardzo subtelny i zmysłowy. Jak to określiła pewna pani – „aż chce się w niego wtulić”. Akordy drzewne, mech i tytoń bardzo ładnie przenoszą woń dalej, nieprzytłaczająco, ciekawie, aż do samego końca, który nie następuje zbyt szybko, gdyż perfum jest dosyć trwały i spokojnie powinien wystarczyć na 5-7h. Co ciekawe rozwój tego zapachu jest niezwykły, gdyż wyjątkowo złożony – pokazuje jak powinny grać wszystkie nuty w dobrze skomponowanej symfonii.
Na kiedy? Jesień/zima – to raczej ciężki zapach, pasuje zarówno na dzień jak i na wyjście wieczorem ale raczej do kina, teatru niż na imprezę.
Dla kogo? Zdecydowanie dla dojrzałego (choć raczej umysłem niż wiekiem) niebanalnego, ale równocześnie subtelnego i zmysłowego, świadomego siebie mężczyzny.
Perfum po prostu piękny, mistrzowsko skomponowany. Prawdziwa perła.
Zakochanie od pierwszego powonienia.
Nuta głowy: bergamotka, czarny pieprz, lawenda i cynamon.
Nuta serca: akord skóry, mimoza i wino Porto.
Nuta podstawowa: drzewo guaiac, mech dębowy, opoponax i liście tytoniu
Autor: Belor
Kup perfumy Burberry London for Men w perfumerii
»
Ocena:
Zobacz też:
- Mexx Man – Kolorowo&Lajtowo - 26/03/2010
Marka Mexx znana jest z dwóch rzeczy. Po pierwsze jej zapachy są ładne w taki zwyczajny sposób. Niezbyt oryginalne, ale podobają się większości. Po drugie są bardzo nietrwałe i ulotne. Dokładnie te dwie cechy prezentuje opisywany właśnie „Man”. Otwarcie jest ładne właśn... - Jacomo de Jacomo Rouge – Głębia i zmysłowość mężczyzny - 08/01/2010
To była wielka niespodzianka! I jak często w podobnych sytuacjach - najpierw były intrygujące opinie na różnych portalach. Od tego się zaczęło moje zainteresowanie perfumą marki, o której szczerze mówiąc wcześniej nie słyszałem. Jednak połączenie La Male'a z A*Man'em i ... - Deklaracja Cartiera – Bogactwo kontrastów - 18/12/2009
Większość zapachów, które na mnie trafia, nie pochodzi z przypadku. Wcześniej czytam, staram się wyselekcjonować to, co może się spodobać. Oczywiście nie inaczej było z Deklaracją. Opinie w internecie były różne, generalnie bardzo mocno wymieszane. Jak już kiedyś wspomn... - A*Men – Czysty Słód? - 05/10/2010
„Pure Malt”, to wariacja Thierry Muglera na temat podstawowej wersji najbardziej znanego, męskiego zapachu tej marki – A*Men. To co wyróżnia te perfumy, to sposób w jaki zostały one wytworzone. Otóż leżakowały przez osiem tygodni w dębowych beczkach, w których wcześniej... - Dunhill Desire – Prawdziwe pragnienie – odsłona druga - 21/12/2009
Jakiś czas temu na naszym portalu mieliście okazję przeczytać recenzję opisywanego właśnie zapachu. Była to jednak raczej krótka recenzja, która jedynie przybliżyła czym jest ten perfum, a myślę, że jest na tyle dobry (a raczej bardzo dobry), że warto poświęcić mu znacz...







Odwiedź moją stronę
Listopad 30, 2009
Link
Twórczy komentarz zamiast płaskich zachwytów w gruncie rzeczy pozbawionych wartościowych treści. Oby więcej takich.
Odwiedź moją stronę
Luty 13, 2010
Link
Opis ten zachęcił mnie do kupienia tego niezwykłego zapachu.
Odwiedź moją stronę
Czerwiec 8, 2010
Link
Super zapach… Bardzo ciekawy. kupilam dla mego lubego. musi mu sie spodobac ;)