10 listopada 2009
Christian Dior Fahrenheit 32 – idealne połączenie skrajności
Dom mody Diora nie potrzebuje reklamy. To imperium, spod znaku którego żadne buble nie wychodzą, to źródło ekskluzywnych produktów, marka godna zaufania. Dior jest drogi, za luksus trzeba płacić. Jest to jednak całkiem trafiona inwestycja.
Fahrenheit 32 jest inną twarzą znanego panom wcześniej Fahrenheita, bardzo męskiego,
zdecydowanego zapachu. Ta nowa odsłona zaskakuje swoimi skrajnościami. Już sam flakon przywodzi na myśl chłód, orzeźwienie, coś zimnego, jak morska bryza, jak płatki śniegu. Gdy jasny, jakby oszroniony flakonik prezentuje swoją zawartość zaskoczenie jest kompletne. Ciepłe nuty, lekkie, słoneczne, kojarzące się z wakacjami na plaży, z przygodą. To urlop z dala od trosk, kłopotów i codziennych obowiązków. To także podróż w głąb siebie, odkrywanie swoich możliwości, nowych pasji.
Chłodne i orzeźwiające nuty kwiatu pomarańczy wprost rywalizują z ciepłymi, lekko drzewnymi zapachami wetywerii. Waniliowe akcenty wydają się wygładzać to rozwichrzenie, dodając stonowanej elegancji.
Zdecydowanie dla mężczyzn z pasją.
Nuty zapachowe
Kwiat pomarańczy, wetyweria, wanilia.
Autor: ML
Kup perfumy Christian Dior Fahrenheit 32 w perfumerii
»
Ocena:
Zobacz też:
- FERRARI Light Essence – urok prawdziwego mężczyzny - 05/11/2009
Ferrari nieodmiennie kojarzy się wszystkim, a szczególnie panom z marką luksusowego auta. Nawet znak towarowy na kosmetykach pozostał ten sam, co znaczek samochodów Ferrari. Potężna korporacja otoczyła swoich klientów pieczołowitą troską, produkując poza wspaniałymi aut... - Calvin Klein In2U Him – połączenie technologii z seksualnością - 16/05/2011
Jest to propozycja, którą dom mody Calvin Klein skierował specjalnie dla młodzieży. Po niesamowitym sukcesie CK One w 1994, próbują na nowo odzyskać rynek osób młodych. Na sklepowe półki zapach trafił w 2007 i rzeczywiście udało mu się zaistnieć w dzisiejszym zatłoczony... - Davidoff Adventure – niezapomniana podróż - 10/03/2009
Mężczyzna, który uwielbia podróże oraz wszelkiego rodzaju wyprawy, wzorem Indiana Jones’a nie cofnie się przed niczym na szlaku swojej wędrówki. Pierwsze skojarzenie, jakie nasuwa się podczas zakupu zapachu Adventure to opakowanie, które przypomina brązowe skórzane pude... - Burberry Weekend for Women – kwiecista radość - 16/02/2009
W życiu każdej kobiety ważne są uczucia. On tym zapomina większość mężczyzn. Często z tego powodu wybuchają konflikty, w których żadna ze stron nie potrafi zrozumieć tej drugiej osoby. Na szczęście aby uszczęśliwić kobietę, nie jest potrzeby tylko mężczyzna. Sztuka, dob... - Kate Moss Kate – aromatyczna podróż z Kate - 09/11/2009
To pierwszy zapach słynnej modelki Kate Moss. Opowiada nim, jak zdobywała szczyty kariery i jak pachnie zwycięstwo. Premiera z 2007 roku. W niepozornej buteleczce, wyglądającej jak flakonik lakieru do paznokci Kate zamknęła swoją seksowną osobowość, swoją niezależną nat...








Odwiedź moją stronę
Wrzesień 19, 2010
Link
Jestem po pierwszej setce tego zapachu. Oczywiście przed jego kupnem kupiłem próbkę, co w przypadku tego zapachu jest koniecznością, bowiem oryginalnego Fahrenheita nie przypomina on w ogóle i niektórzy mogą się sparzyć :) Można go kochać, albo nie zrozumieć. Kobiety go kochają, ale nie wszyscy mężczyźni go rozumieją. Jest chłodny, owszem, ale tylko w porównaniu z oryginalnym F. Początek ostry i pomarańczowo-wetywerowy z nutką melona (?), po pół godzinie dominuje wanilia i tak do końca. Najlepszy jest późnym wieczorem :), nie ma śmierdziuchowej bazy, do końca jest superprzyjemny. Majstersztyk kompozycji zapachowej.