28 kwietnia 2010
Baldessarini Del Mar
Kolejny dobry zapach od Baldessarini. I następny tylko dla dojrzałych mężczyzn. Coś w tym jest, jakieś specyficzne ukierunkowanie tej marki na „target”, który jest tak ściśle określone, jednoznaczny. Biorąc do ręki buteleczkę perfum „Del Mar” podskórnie przeczuwasz, że będzie to coś dobrego, ale niekoniecznie dla Ciebie. I tak jest w istocie. To dobry zapach. Koniecznie nie dla mnie.
A jak pachnie?
Otwarcie jest świeże, morskie, bardzo aromatyczne – jak cały zapach zresztą. Ładnie się równoważy – mandarynka i herbata to przyjemny miks, pieprz niezwykle delikatny, subtelny. Bardzo zachęcająco i na tym etapie jeszcze dosyć miękko. Serce przynosi mocniejsze akcenty – drewno, cynamon i kardamon nadają zapachowi mocy, wyrazistości i ta nuta dość znacznie różni się od poprzedniej. Przede wszystkim jest zdecydowanie bardziej męsko – mocniej, dalej. Ale wciąż ładnie. Na zamknięciu raczej klasycznie, wyjątkiem jest kadzidło, które nadaje zejściu chropowatości i goryczki. Lubię kadzidło, aczkolwiek trzeba mieć na uwadze, że w zapachach brzmi ono nieco inaczej niż „na żywo” – nie jest tak aromatyczne i jest zdecydowanie ciemne. A w zależności od tego z czym je łączyć, nadaje woni czegoś bardzo intrygującego. Tu również to jest. Taki smaczek.
Podsumowując Del Mar to kolejny dobry zapach od Baldessarini’ego. Dla dojrzałego mężczyzny, na lato, na co dzień. W sensownej cenie i dobrze się trzymający. Czego chcieć więcej? Określonego wieku i określonego stylu.
Nuty:
Umysł: herbata Earl Grey, mandarynka, czarny pieprz.
Serce: drewno cedrowe, cynamon, kardamon.
Podstawa: wetyweria, olibanum, paczula, ambra.
Autor: Belor
Ocena:
Zobacz też:
- Energetyczny Hugo - 24/03/2010
Ach młodym być! Chciałoby się powiedzieć patrząc na „Energise” od Hugo Bossa, czyli całkiem żywotny wedle opisów reklamowych zapach. Jakoś nie mam zbyt wiele estymy w stosunku do tej znanej marki. Świetny marketing równoważą często bardzo przeciętne produkty, wyróżniają... - Exceptionnel znaczy Wyjątkowy… - 23/02/2010
Kolejny Mont Blanc w naszej kolekcji. Trzeba przyznać, że ta francuska firma robi naprawdę dobre perfumy. Może nie grzeszą one oryginalnością i nie wnoszą do kanonu jakiś nowych, niezwykłych rozwiązań, ale mają w sobie to coś i naprawdę ładnie pachną. Nie spotkałem jesz... - Jaguar Prestige – skarb w świecie perfumerii - 26/05/2009
Jaguar Prestige to mało znana woda toaletowa dla mężczyzn. a skoro mało znana, to i można się pokusić o oryginalność. Na pewno warto zwrócić na te perfumy uwagę, bo pachną wyjątkowo intrygująco i nie są przy tym drogie. Bergamota, sycylijska cytryna, włoska mandarynka, ... - Angel Schlesser Homme – Nowoczesny romantyk - 14/12/2009
Mam wrażenie, że zapachy Angel Schlesser są mocno niedoceniane. To prawda, że nie oferują rewolucji, nietuzinkowości, czy nawet wyjątkowości pod względem samej kompozycji. Niemniej mają przynajmniej dwie zalety, na które warto zwrócić uwagę. Są rzadko spotykane i bardzo... - Głęboki Błękit od Jacomo - 17/05/2010
To już moje drugie spotkanie z zapachem od Jacomo. Poprzedni - „Rouge” był bardzo pozytywną niespodzianką, która zaoferowała naprawdę wiele za bardzo niewiele. Z dużą ciekawością sięgnąłem więc po drugą wodę tej firmy, a mianowicie „Deep Blue”, równocześnie zastanawiają...



(średnia ocen: 4,20 na 5 max.)



