23 lutego 2010
Exceptionnel znaczy Wyjątkowy…
Kolejny Mont Blanc w naszej kolekcji. Trzeba przyznać, że ta francuska firma robi naprawdę dobre perfumy. Może nie grzeszą one oryginalnością i nie wnoszą do kanonu jakiś nowych, niezwykłych rozwiązań, ale mają w sobie to coś i naprawdę ładnie pachną. Nie spotkałem jeszcze woni tej firmy, która by mnie odrzuciła, albo chociaż rozczarowała.
I podobnie jest z „panem wyjątkowym”, mimo, że generalnie należy do grupy męskich, eleganckich i klasycznych (w znaczeniu nowoczesnej klasyki) zapachów do garnituru, za którymi nie przepadam (bo nie noszę garniturów i ten styl jest mi kompletnie obcy), to jest to również bardzo dobry perfum. I trzeba to docenić.
Jest to perfum elegancki, drzewny i jednoznacznie męski.
W otwarciu bardzo fajnie sprawuje się kawa, niezbyt często umieszczana w tej akurat nucie, odrobina słodyczy mandarynki i „męska” lawenda dopełniają ciekawego rozpoczęcia. Serce pogłębia dobre pierwsze wrażenie, w zdecydowany ale ułożony sposób otrzymujemy coś ujmująco poukładanego. Wszystko wydaje się być na swoim miejscu. Zejście klasyczne, zarówno w akordach (piżmo, paczula, ambra, wanilia) jak i samym zapachu, który staje się dodatkowo nieco wibrujący. Mnie osobiście nieco drażni ambra, ale to osobiste odczucie, zapewne większość z was nie zwróci na to uwagi. Ogólnie ładnie.
Podsumowując – męski, nowoczesny, klasyczny, ładny. Bezpieczny i na każdą okazję, ale do określonego typu – tak stroju jak i faceta. Z pewnością nie dla młodocianych fanów Lacoste Red, ale dojrzałych panów. W opisie tej wody spotkałem się z określeniem, jakoby miał to być zapach z „nieoczekiwaną charyzmą” – nic takiego nie zauważyłem, ale może wy to odkryjecie?
Dobry.
Nuty:
Głowa: kawa, mandarynka, lawenda
Serce: szałwia, mięta, imbir
Podstawa: piżmo, paczula, ambra, wanilia
Autor: Belor
Kup perfumy Mont Blanc Exceptionnel w perfumerii
»
Ocena:
Zobacz też:
- Baldessarini Del Mar - 28/04/2010
Kolejny dobry zapach od Baldessarini. I następny tylko dla dojrzałych mężczyzn. Coś w tym jest, jakieś specyficzne ukierunkowanie tej marki na „target”, który jest tak ściśle określone, jednoznaczny. Biorąc do ręki buteleczkę perfum „Del Mar” podskórnie przeczuwasz, że ... - Aigner no2 – Men znaczy Men - 01/03/2010
Męska klasyka w najczystszej formie. Zarówno przedział czasowy – zapach z 1976 roku, jak i skład - „czysto” męskie akordy, a również i sam zapach. Sięgnąłem po tester z zaciekawieniem, bo marka Etienne Aigner w naszym kraju raczej nie jest szeroko znana, a robi perfumy ... - S.T. Dupont pour Homme – Piękno ponadczasowej klasyki - 11/12/2009
I znowuż! Nasze spotkanie było nieco przypadkowe... Zaintrygowany bardzo pozytywnymi recenzjami w internecie, opisami które mówiły o pięknej i uniwersalnej klasyce – zakupiłem próbkę tego perfumu wraz z rzeszą innych i pewnego dnia wylądował on u mnie, a raczej na mnie.... - Joop! Le Bain – Perfumy, czy odświeżacz? - 24/06/2009
Joop! Le Bain to nowy, wakacyjny zapach znanego producenta – Joop! Jak większość innych zapachów tej marki, nowy nie robi specjalnie szału. Zapach owszem, odświeża, ale niczym absolutnie nie zachwyca. Jest dość ciężki, na początku zdecydowanie zbyt intensywny, można naw... - Głęboki Błękit od Jacomo - 17/05/2010
To już moje drugie spotkanie z zapachem od Jacomo. Poprzedni - „Rouge” był bardzo pozytywną niespodzianką, która zaoferowała naprawdę wiele za bardzo niewiele. Z dużą ciekawością sięgnąłem więc po drugą wodę tej firmy, a mianowicie „Deep Blue”, równocześnie zastanawiają...






